Wieluń (nową świecką tradycją tegorocznej edycji BM) błotnisty

Zjawiliśmy się rano (tłumnie , rodzina Tomesów w pełnym składzie) w Wieluniu i nawet przez chwilę nie padało ;), szybki telefon do Tomka więc wiem, że trzeba trzymać miejsce na parkingu. Tradycyjnie kawa, herbata lub sok (co kto lubi), zaczęło padać, potem trochę przestało. Około 10:15 Ania “radośnie” zapytała się czy zabrałem z domu jej kask (a pytałem się czy wszystko ma, hehe), dzięki zaprzyjaźnionemu fotografowi wypad do pobliskiego Lidla po kask (bo były) i już można ustawić się do rundy honorowej (idea dobra, wykonanie niekoniecznie) po Wieluniu. Z trasy pamiętam dużo…………………… błota, piasku z wodą i samej wody :D. Tak wyglądało HARO, MEGA mogą opisać pozostali ;P. Na mecie rozpoznać się można było po głosie, gdyż większość wyglądała tak samo ;)

i nasze wyniki:
drużyna
38 DALEKO JESZCZE? 1020 
KAMINSKI TOMASZ SREM 03:30:15,71 338       MEGA M2/61 OPEN(M)191
LAU SEBASTIAN WROCŁAW 03:34:40,13 353 MEGA M3/55 OPEN(M)206
TOMES TOMASZ WROCŁAW 02:48:30,61 155
TOMES ANNA WROCŁAW 02:59:27,65 174

rodzina
jeszcze nie ma :D

Jelenia Góra – siedem laczków i V-ce Mistrzostwo Polski Ani (wyniki)

Z powodu braku czasu dziś tylko wyniki. Do napisania artykułu o jeleniogórskich kąpielach SPA zapraszam pozostałych uczestników.
Mega
155 GRABARCZYK RAFAŁ M3/50 (M)150 03:46:24
171 KOŁODZIEJCZYK JAREK M3/56 (M)166 03:50:35
172 LISOWSKI MARIUSZ M3/57 (M)167 03:50:35 (to nie pomyłka – ten sam czas)
207 HUK MAREK M3/70 (M)198 04:03:23
222 KAMINSKI TOMASZ M2/59 (M)210 04:08:02
282 LAU SEBASTIAN M3/96 (M)265 04:31:25 [...]

BM Świeradów Zdrój ? – dzielni, zdeterminowani, rozczarowani …

Właściwie to nie ma czego relacjonować. Ale kazali pielęgnować świecką tradycję to tym razem ja kilka słów napiszę :) …
Mój drugi (żal -ale niedoszły) maraton i także tym razem nie obyło się bez odchyłki pogodowej. Jak nie żar z nieba to iście potopowy klimat :) …
Rozpłakało się niebo nad nami – DJ?tami   (a raczej rozbeczało!) … wystarczyły [...]

Powerade Głuszyca – przeżyliśmy!!! ale czy mamy się świetnie?

Do Głuszycy wybrało się pięciu Śmiałków DJ?: Gigi, Grzechu, Marek (nasz nowy Zawodnik z wielkopolski), Rafcio i ja. Na godzinę się nie umawialiśmy ale dwa samochody DJ? zjechały do Głuszycy o tej samej porze. Szybka rejestracja, wypakowanie i poskładanie sprzętu, makaronik, batonik, tableteczka (właściwie garść tableteczek, co by skurcze nie zaskoczyły), przywitanie nowego Zawodnika, szybka [...]

BM Tarnów, czyli mistrzowie kompresji jadą na zawody (-;

Największy problem z tą wyprawą pojawił się w piątkowy wieczór, kiedy po zapakowaniu czterech rowerów do bagażnika okazało się że na trawniku został jeszcze jeden rower, dziesięć kół, czterech pasażerów no i oczywiście driver. Ok. godz. 0.30 mówię ok. piąty rower jedzie z nami w środku i idę spać. Budzik ustawiony na 4.00 i jedziemy, [...]

Ognisko 16.07.2010 Sielska Zagroda

Wczoraj pojawił się temat imprezy w Sielskiej, zgodnie z obietnicą zadziałałem dziś rano i tak:
Mamy rezerwację na piątek 16.07.2010 od godz. 16. do 22. – wiata tym razem trochę mniejsza ale obok.
Do wtorku 13.07. muszę potwierdzić i wpłacić zaliczkę 50,- zł.
Proszę o informację kto chętny.
Koszty: rezerwacja wiaty 50,- zł + ognisko 30,-zł wstęp 10zł/os – [...]

Drużynowy “browarek” na Rynku

MŚ wkraczają w decydującą fazę. Jest więc okazja żeby przy piwku pokibicować jak również pogadać o innej pasjonującej nas dyscyplinie sportu:) Zapraszamy wszystkich na spotkanie drużynowe, jutro tj. 6 lipca 2010 r na Wrocławskim Rynku. Mecz zaczyna się po 20-tej. Czy może ktoś wcześniej zarezerwować jakieś miejscówki? Kto się pisze?
Pozdrowerek

Mtb Obiszów, czyli jak może wyglądać maraton za dwie dychy

Drużyna Daleko Jeszcze? tym razem postanowiła wysłać na zawody do Obiszowa tylko Skarbnika aby sprawdził czy przypadkiem opłata startowa w Obiszowie nie jest za wysoka, więc pojechałem i o mało co bym się nie spóźnił (-; Przyjeżdżam na miejsce, rejestracja, Pani pyta: jedną pętlę, czy trzy? ja że chciałbym dwie ale dwóch nie było to [...]

Jak to w Piechowicach zjeżdżać się zachciało – by Qba

Skoro już tak ładnie opisujemy piękny maraton w „Pechowicach” dodam również kilka zdań od siebie .
Dzień oczywiście zaczął się radośnie od porannej pobudki o godz 5.45 – i nie to że o tej godzinie specjalnie nastawiam budzik ale stres przedstartowy nie pozwala dospać do poranka haha. Szybka kawa stawia na nogi a [...]

Nowe galerie…

Do obejrzenia w dziale… Galerie ;)

 

Poruszane tematy

Aktywność na forum